Historia Opery Bałtyckiej w Gdańsku
- Damian Brzeski

- 22 lis 2023
- 5 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 6 lut
Mijasz ten budynek codziennie, jadąc Aleją Zwycięstwa, ale czy znasz jego prawdziwą historię? Obecna siedziba Opery Bałtyckiej w Gdańsku to obiekt pełen paradoksów – dawna ujeżdżalnia koni, która stała się centrum kultury.
W tym artykule prześledzimy losy gmachu od 1915 roku, omówimy jego problemy konstrukcyjne oraz przedstawimy szczegóły inwestycji nowej Metropolitalnej Opery Bałtyckiej, planowanej na 2032 rok.

Historia i architektura gmachu przy Alei Zwycięstwa 15
Zanim przejdziemy do współczesności, musimy zrozumieć, z czym mierzą się dzisiejsi artyści. Budynek ten nie został zaprojektowany z myślą o akustyce czy wygodzie widzów operowych.
Jego pierwotne przeznaczenie było zupełnie inne, co do dziś determinuje ograniczenia techniczne instytucji.
Styl architektoniczny i lokalizacja budynku z 1915 roku
Ernst Schade, architekt odpowiedzialny za ten projekt, musiał wpisać się w konkretne wymogi polityczne i estetyczne epoki.
Budynek powstał przy reprezentacyjnej Wielkiej Alei, łączącej Gdańsk z Wrzeszczem, dlatego jego forma musiała być okazała. Schade zdecydował się na styl historyzujący, nawiązujący do gdańskiego manieryzmu i gotyku.
Spójrz na detale: charakterystyczne szczyty i (niegdyś liczniejsze) wieżyczki były bezpośrednim nawiązaniem do architektury kościoła św. Mikołaja.
Miało to na celu osadzenie nowej, niemieckiej inwestycji w lokalnej tradycji ("Danziger Stil"), nadając jej powagę mimo czysto użytkowego charakteru.
Pierwotna funkcja: Hala Sportowa i ujeżdżalnia koni
To kluczowa ciekawostka: obecna opera była pierwotnie Halą Sportową (Sporthalle), a jej sercem była ujeżdżalnia (Reithalle).
Projekt zakładał wielofunkcyjność, ale błędy w planowaniu szybko dały o sobie znać. Ujeżdżalnia wymagała miękkiego podłoża (piasku), podczas gdy inne imprezy masowe potrzebowały twardej posadzki.
Ciągła wymiana podłogi okazała się logistycznym koszmarem. W efekcie konie szybko zniknęły z hali, a budynek zaczął pełnić funkcję uniwersalnej hali widowiskowej.
To "sportowe dziedzictwo" to do dziś zmora dyrektorów opery – kształt sali jest po prostu nieodpowiedni dla śpiewu operowego.
Problemy techniczne i konstrukcja obecnej siedziby
Inżynieria z 1915 roku, choć solidna, jest dziś barierą nie do przeskoczenia dla nowoczesnej techniki scenicznej. Analiza struktury budynku ujawnia trzy główne problemy:
Więźba dachowa: Drewniana konstrukcja nie wytrzymuje obciążeń nowoczesnego oświetlenia i dekoracji. Wymusza to stosowanie kosztownych patentów odciążających (np. technologie szwedzkie).
Akustyka: Wydłużony, prostokątny kształt hali sprawia, że dźwięk nie niesie się tak, jak w klasycznym układzie podkowy.
Fundamenty: Wysoki poziom wód gruntowych i bliskość potoków uniemożliwiają budowę głębokich zapadni scenicznych.

Losy budynku Sporthalle w latach 1930–1945
W okresie międzywojennym gmach przy Alei Zwycięstwa był czymś więcej niż tylko salą sportową. Ze względu na swoją pojemność, stał się kluczowym miejscem na politycznej mapie Wolnego Miasta Gdańska.
Wykorzystanie hali do wieców politycznych
Archiwa z lat 30. XX wieku pokazują, że hala była areną brutalnych starć ideologicznych.
Odbywały się tu masowe wiece lewicy i robotników, którzy w 1932 roku śpiewali tu "Międzynarodówkę", protestując przeciwko wojnie.
Z drugiej strony, to samo miejsce służyło nazistom i bojówkom NSDAP do organizowania swoich zgromadzeń i demonstracji siły. Architektura Schade'a stała się tłem dla dramatycznego upadku demokracji w regionie.
Stan zachowania obiektu po II wojnie światowej
Ciekawostką jest fakt, że budynek przetrwał wojnę w zaskakująco dobrym stanie. Architekt Jakob Deurer i konserwator Erich Volmar skupiali się na ratowaniu zabytków Głównego Miasta, ale peryferyjne położenie Sporthalle uchroniło ją przed zniszczeniem, które spotkało np. Teatr Miejski.
To właśnie dobry stan techniczny sprawił, że po 1945 roku zdecydowano się na "tymczasową" adaptację hali na operę.
Adaptacja na operę i działalność artystyczna po 1950 roku
Prowizorka w Polsce trzyma się najmocniej. Decyzja o umieszczeniu opery w dawnej ujeżdżalni miała być rozwiązaniem na chwilę, a trwa już ponad 70 lat.
Niezrealizowane projekty i ograniczenia sceny
Próby zmiany tej sytuacji podejmowano już w PRL-u. W 1973 roku SARP rozstrzygnął konkurs na budowę nowego Teatru Wielkiego, który wygrał zespół pod kierunkiem Stefana Kuryłowicza. Nowoczesny gmach miał stanąć na Placu Zebrań Ludowych.
Dlaczego nie powstał? Kryzys gospodarczy drugiej połowy lat 70. i zmiana priorytetów władzy pogrzebały te plany na pół wieku.
Obecna scena, mimo wykucia fosy orkiestrowej, wciąż boryka się z brakiem profesjonalnego zaplecza i wilgocią.

Plan budowy nowej Metropolitalnej Opery Bałtyckiej do 2032 roku
Rok 2025 przyniósł przełom. Dzięki nowym porozumieniom samorządowym, wizja nowej siedziby przestała być tylko marzeniem, a stała się konkretnym planem inwestycyjnym.
Lokalizacja inwestycji na Placu Zebrań Ludowych
Decyzja o powrocie do lokalizacji na Placu Zebrań Ludowych jest strategiczna. Biuro Rozwoju
Gdańska wskazuje na doskonałe skomunikowanie tego miejsca (węzeł PKP/SKM/tramwaje).
Plac stanowi naturalną "bramę" do Śródmieścia i oferuje wystarczającą przestrzeń na obiekt o dużej kubaturze bez konieczności wyburzania historycznej tkanki miasta.
Harmonogram prac i etapy budowy nowej opery
Proces inwestycyjny został rozpisany na konkretne etapy, aby uniknąć błędów z przeszłości:
2025–2026: Opracowanie Planu Funkcjonalno-Użytkowego (PFU).
2026: Międzynarodowy konkurs architektoniczny.
2028–2031: Prace budowlane.
2032: Oddanie budynku do użytku.
Kosztorys inwestycji i źródła finansowania
Szacowany koszt budowy to 800 milionów złotych. Przewodniczący komitetu wsparcia, Zbigniew Canowiecki, argumentuje, że jest to inwestycja cywilizacyjna: "Za 100 lat nikt nie będzie pamiętał długu, ale wszyscy będą pamiętać cudo na miarę epoki".
Projekt zyskał wsparcie władz miasta i województwa oraz autorytetów artystycznych, w tym Borisa Kudlički.
Co przyniesie przyszłość?
Historia Opery Bałtyckiej to dowód na niezwykłą determinację artystów, którzy tworzą sztukę na najwyższym poziomie mimo architektonicznych ograniczeń dawnej ujeżdżalni.
Perspektywa roku 2032 i budowy nowoczesnego gmachu to szansa na domknięcie powojennej odbudowy tożsamości Gdańska.
Jeśli plan się powiedzie, kultura wysoka wreszcie otrzyma dom, na jaki zasługuje – w samym sercu metropolii.
FAQ: Historia i przyszłość Opery Bałtyckiej w Gdańsku
Poniżej znajdziesz najważniejsze informacje dotyczące historycznej siedziby przy Alei Zwycięstwa oraz planów budowy nowoczesnego gmachu Metropolitalnej Opery Bałtyckiej.
Czym był budynek Opery Bałtyckiej przed wojną? Gmach powstał w 1915 roku jako wielofunkcyjna hala sportowa i ujeżdżalnia koni (Sporthalle), a nie jako teatr.
Dlaczego obecna siedziba ma problemy z akustyką? Ponieważ budynek zachował wydłużony, prostokątny kształt hali sportowej, który powoduje zanikanie dźwięku i niepożądane odbicia.
Kto zaprojektował budynek przy Alei Zwycięstwa 15? Projektantem był architekt Ernst Schade, który nadał obiektowi styl historyzujący, nawiązujący do architektury dawnego Gdańska.
Jakie są główne ograniczenia techniczne starego budynku? Największymi problemami są drewniana więźba dachowa o niskiej nośności oraz wysoki poziom wód gruntowych uniemożliwiający budowę głębokich zapadni scenicznych.
Gdzie powstanie nowa Metropolitalna Opera Bałtycka? Nowy gmach zostanie wybudowany na Placu Zebrań Ludowych w Gdańsku, w bezpośrednim sąsiedztwie dworca PKP i SKM.
Kiedy planowane jest otwarcie nowej Opery w Gdańsku? Według harmonogramu inwestycyjnego, oddanie nowego budynku do użytku ma nastąpić w 2032 roku.
Jaki jest szacowany koszt budowy nowej siedziby? Inwestycja wyceniana jest na około 800 milionów złotych.
Kiedy odbędzie się konkurs na projekt nowej Opery? Międzynarodowy konkurs architektoniczny na bryłę nowego budynku zaplanowano na rok 2026.
Czy budynek Opery został zniszczony podczas II wojny światowej? Nie, obiekt przetrwał wojnę w stosunkowo dobrym stanie, co pozwoliło na jego powojenną adaptację na cele kulturalne.
Jakie wydarzenia polityczne miały miejsce w hali w latach 30.? Hala była areną masowych wieców politycznych, w tym zgromadzeń socjalistycznych oraz demonstracji nazistowskich bojówek NSDAP.
Co znajduje się w repertuarze Opery na sezon 2025/2026? Zaplanowano między innymi premiery "Księżniczki czardasza", współczesnej opery "Głos Potwora" oraz wystawienie narodowego "Strasznego dworu".
Dlaczego nowa opera nie powstała w latach 70. XX wieku? Mimo wyłonionego w konkursie projektu, budowę zablokował kryzys gospodarczy epoki Gierka oraz zmiana priorytetów władz państwowych.
































































Komentarze